„To trzeba było powiedzieć”. Prof. Grabowska oceniła wyrok TK

To trzeba było powiedzieć, ponieważ TSUE w wyrokach, które ostatnio coraz częściej do Polski docierały, ten porządek nam mocno zmieniał. Podobnie jak to miało miejsce w innych państwach. Usiłował na to pierwsze miejsce w hierarchii źródeł prawa, włożyć prawo europejskie. To właśnie tego dotyczył spór – stwierdziła w rozmowie z TVP Info prof. Genowefa Grabowska.
prof. Genowefa Grabowska
prof. Genowefa Grabowska / fot. YouTube

– Wiadomo było, że na terenie państwa polskiego najwyższym prawem jest konstytucja. Sam fakt wprowadzenia na obszar Polski traktatów, na które Polska się zgodziła i ratyfikowała, sytuuje te traktaty, jak każdą normę prawa międzynarodowego, poniżej samej konstytucji. Mamy najwyższe prawo czyli konstytucję, prawo międzynarodowe, a później już m.in. prawo stanowione przez polski parlament, czyli ustawy – powiedziała prof. Genowefa Grabowska zapytana na antenie TVP Info o dzisiejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

– To trzeba było powiedzieć, ponieważ TSUE w wyrokach, które ostatnio coraz częściej do Polski docierały, ten porządek nam mocno zmieniał. Podobnie jak to miało miejsce w innych państwach. Usiłował na to pierwsze miejsce w hierarchii źródeł prawa, włożyć prawo europejskie. To właśnie tego dotyczył spór – dodała.

Zdaniem prawniczki wyrok TK „uporządkował pewien rozgardiasz, który wkradł się do systemu źródeł prawa i systemu sądowego”. – Z tego wyroku także wyraźnie wynika, że Polska szanuje rozdział kompetencji, który został zapisany w traktatach. (…) My ten podział szanujemy i chcemy go się trzymać - to bardzo ważny punkt.

Jak podkreśliła, „wymiar sprawiedliwości niemal w każdym państwie jest inny i ta dziedzina nie została przekazana do regulacji unijnych”. – Ta dziedzina pozostała w gestii państw członkowskich, na co są stosowne przepisy – zaznaczyła prof. Grabowska.

– Kompetencje przekazane Unii pozostają przy państwach członkowskich. Stąd Polska zawsze podkreślała, że ta kompetencja należy do krajowego ustawodawcy (…) Mam nadzieję, że skończy się rozgardiasz i nie będzie takich sytuacji, że strona przychodząc do sądu widzi skład sędziowski, a nagle jeden z sędziów mówi do drugiego: „Ja z Tobą kolego nie będę dziś orzekał, bo jesteś rekomendowany przez nową radę, a ja przez starą radę”. To się musi skończyć – dodała.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

„To trzeba było powiedzieć”. Prof. Grabowska oceniła wyrok TK

To trzeba było powiedzieć, ponieważ TSUE w wyrokach, które ostatnio coraz częściej do Polski docierały, ten porządek nam mocno zmieniał. Podobnie jak to miało miejsce w innych państwach. Usiłował na to pierwsze miejsce w hierarchii źródeł prawa, włożyć prawo europejskie. To właśnie tego dotyczył spór – stwierdziła w rozmowie z TVP Info prof. Genowefa Grabowska.
prof. Genowefa Grabowska
prof. Genowefa Grabowska / fot. YouTube

– Wiadomo było, że na terenie państwa polskiego najwyższym prawem jest konstytucja. Sam fakt wprowadzenia na obszar Polski traktatów, na które Polska się zgodziła i ratyfikowała, sytuuje te traktaty, jak każdą normę prawa międzynarodowego, poniżej samej konstytucji. Mamy najwyższe prawo czyli konstytucję, prawo międzynarodowe, a później już m.in. prawo stanowione przez polski parlament, czyli ustawy – powiedziała prof. Genowefa Grabowska zapytana na antenie TVP Info o dzisiejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

– To trzeba było powiedzieć, ponieważ TSUE w wyrokach, które ostatnio coraz częściej do Polski docierały, ten porządek nam mocno zmieniał. Podobnie jak to miało miejsce w innych państwach. Usiłował na to pierwsze miejsce w hierarchii źródeł prawa, włożyć prawo europejskie. To właśnie tego dotyczył spór – dodała.

Zdaniem prawniczki wyrok TK „uporządkował pewien rozgardiasz, który wkradł się do systemu źródeł prawa i systemu sądowego”. – Z tego wyroku także wyraźnie wynika, że Polska szanuje rozdział kompetencji, który został zapisany w traktatach. (…) My ten podział szanujemy i chcemy go się trzymać - to bardzo ważny punkt.

Jak podkreśliła, „wymiar sprawiedliwości niemal w każdym państwie jest inny i ta dziedzina nie została przekazana do regulacji unijnych”. – Ta dziedzina pozostała w gestii państw członkowskich, na co są stosowne przepisy – zaznaczyła prof. Grabowska.

– Kompetencje przekazane Unii pozostają przy państwach członkowskich. Stąd Polska zawsze podkreślała, że ta kompetencja należy do krajowego ustawodawcy (…) Mam nadzieję, że skończy się rozgardiasz i nie będzie takich sytuacji, że strona przychodząc do sądu widzi skład sędziowski, a nagle jeden z sędziów mówi do drugiego: „Ja z Tobą kolego nie będę dziś orzekał, bo jesteś rekomendowany przez nową radę, a ja przez starą radę”. To się musi skończyć – dodała.



 

Polecane