Waldemar Krysiak: A tacy byli feministyczni. Upadek lewicowych influencerów?

Najpierw Gargamel, teraz Gonciarz! Dwóch sławnych YouTuberów i „męskich feministów” oskarżanych jest o znęcanie się nad swoimi byłymi partnerkami. Pojawiają się też zarzuty o tzn. grooming. Czym on jest? Dlaczego są jego różne definicje? Czy lewicowi działacze są groomerami?
Mężczyzna z popkornem. Ilustracja poglądowa
Mężczyzna z popkornem. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Ogólna, najpopularniejsza do niedawna definicja groomingu, była taka: grooming to proces manipulacji i budowania zaufania dziecka lub młodocianego przez osobę dorosłą, lub starszego znajomego, z zamiarem wykorzystania seksualnego dziecka. Grooming jest naruszeniem granic nieletniego i jest uważany za przestępstwo w wielu miejscach na świecie.

Osoba dokonująca groomingu może wykorzystywać różne metody, aby zdobyć zaufanie dziecka lub jego opiekunów. Mogą to być komplementy, podarunki, zachowania przyjazne lub pomocne, a także rozmowy przez internet lub inne środki komunikacji. Celem jest zbudowanie relacji i manipulacja, aby dziecko poczuło się komfortowo w obecności osoby dokonującej groomingu, co może prowadzić do sytuacji wykorzystania seksualnego.

Grooming jest nielegalny i jest traktowany jako przestępstwo w wielu krajach. Ochrona dzieci przed groomingiem jest, oczywiście, ważna, dlatego warto rozmawiać z dziećmi o ich bezpieczeństwie online i offline oraz uczyć ich, jak rozpoznawać i reagować na sygnały ostrzegawcze związane z potencjalnym groomingiem. Dodatkowo ważne jest zgłaszanie podejrzeń o grooming odpowiednim organom ścigania, aby chronić dzieci przed wykorzystaniem seksualnym.

Ważne jest też zrozumieć, jak termin przedostał się do świadomości publicznej – największy wpływ na to miały pierwotnie tragiczne wydarzenia z Wielkiej Brytanii.

 

Imigranci molestowali dziewczynki

"Grooming gangs" to określenie używane w Wielkiej Brytanii i innych krajach do opisania grup przestępczych, które dokonują groomingu i wykorzystywania seksualnego dzieci, zwłaszcza młodych dziewcząt. Takie grupy skupiają się na werbowaniu i wykorzystywaniu młodocianych ofiar, często poprzez manipulację i przemoc psychiczną.

Jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych przypadków grooming gangs w Wielkiej Brytanii był przykład zwany "Rotherham Child Exploitation Scandal". To wydarzenie miało miejsce w mieście Rotherham w hrabstwie South Yorkshire i ujawniło szeroki zakres działań grooming gangs w tym niby regionie.

Historia Rotherham Child Exploitation Scandal jest jednocześnie tragiczna i bulwersująca. Przez lata grupy młodych dziewcząt, często pochodzenia azjatyckiego, były ofiarami grooming gangs, skupiających się na wykorzystywaniu seksualnym i handlu ludźmi. Ofiary często były w wieku poniżej 16 lat. 

Najbardziej kontrowersyjnym aspektem tego skandalu było to, że wiele przypadków zostało zgłoszonych organom ścigania i instytucjom społecznym, ale niewiele działań zostało podjętych w celu ochrony ofiar. Istnieje wiele teorii na ten temat, dlaczego instytucje nie podjęły odpowiednich działań w obronie ofiar, w tym obawy przed oskarżeniem o rasizm lub niezrozumieniem problemu grooming gangs. Mówiąc wprost: policja wiedziała, ale się bała. Przez poprawność polityczną. Bo groomerami byli imigranci.

 

Grooming feministek

Grooming ma jednak też inne znaczenie zależne w drugim stopniu od poglądów politycznych. Pierwsze – lewicowe, feministyczne – jest szersze i rozmyte. Drugie – związane z krytyką środowisk transowych, queerowych – jest bardziej niszowe, bardziej... precyzyjne?

Feministki nazywają groomingiem wszelkie kontakty intymne między mężczyzną i kobietą, jeżeli mężczyzna jest o wiele starszy od kobiety i można mu przyznać wyższy od niej status społeczny – mężczyzna jest od kobiety sławniejszy czy bogatszy. Najczęściej – i tak też jest w przypadku znanego lewicowego influencera Gargamela – zarzut pojawia się, jeżeli kobieta przekroczyła wiek zgody (ma 16-17 lat), ale nie ukończyła jeszcze pełnoletniości. Związki z takimi kobietami są, oczywiście, legalne, jednak feministki widzą w nich tylko męską manipulację.

Manipulacja w takim związku może – rzecz jasna! - mieć miejsce. I wiek, i majątek grają na korzyść każdej osoby, która wchodzi w związek z osobą młodszą, mniej zamożną. Łatwo jednak odnieść wrażenie, że feministyczna troska o kobiety w takich związkach wynika z ich wyobrażeń o równości i mglistym niebezpieczeństwie ucisku opartego o płeć. Jeżeli obie strony nie są w relacji identyczne w najważniejszych aspektach, to feministka wyczuwa „przemoc ekonomiczną” i psychiczną z męskiej strony pary. Nie potrzeba też dowodów – (sz)czucie wszak silniej tutaj przemawia, niż mędrca szkiełko i oko!

Feminizm jednak i w takich sytuacjach stronniczy: krytykowani są tacy mężczyźni jak DiCaprio, których często zmieniane partnerki mają średnio dwa lata, choć sam aktor urodził się w 1974. Krytyka jednak nie spada nigdy np. na Madonnę, kobietę prawie 70-letnią: jej związki z „ledwie legalnymi” chłopakami feministki wolą albo przemilczeć, albo celebrować.

 

„OK, groomer”

Inne znaczenie ma grooming w środowiskach konserwatywnych – z tą definicją sam się zgadzam. Grooming oznacza też bowiem manipulowanie dzieckiem tak, by wytworzyć i utwierdzić w nim poczucie zagubienia, szczególnie zaburzenia tożsamości płciowej. Ten rodzaj manipulacji można łatwo nazwać groomingiem, bo łączą go z groomingiem znane i przez krzywdzicieli dzieci stosowane triki.

W przypadku transowego groomingu wybierane są dzieci najsłabsze: takie, które nie rozumieją swojego ciała w okresie dojrzewania i uważające się za „outsiderów”. Wystarczy przejrzeć setki, tysiące wpisów na queerowych grupkach, by przekonać się, jak wiele wchodzących w dojrzewanie dziewczyn słyszy, że są „trans chłopcami”, bo nie lubią sukienek i rozwijającego się biustu, nazywanego przez trans aktywistów „balastem”. Dodatkowo ofiary transowego groomingu oddzielane są od często już połowicznie tylko obecnych w ich życiu rodziców. Wpisy na zamkniętych forach działaczy queer świadczą o tym, że targetują oni nieletnich z rodzin rozbitych albo takich, którzy niedawno znaleźli się w konflikcie z opiekunami. „Nienawidzę mojej matki”, „nie mam już rodziny”, „jeżeli ojciec nie używa twoich zaimków, zerwij z nim kontakt” - czyta się często online w takich grupach.

Poza tym, trans aktywiści wytwarzają w ofiarach poczucie strachu („społeczeństwo jest złe, my jesteśmy dobrzy”) i dają sposób jego niwelowania – trzeba przynależeć do ich grupy. I tak, krok po kroku, dzieci zmieniają najpierw swoją „ekspresję płciową”, potem imiona, potem zdobywają w legalny lub nielegalny sposób hormony i ich blokery, a potem – szczególnie po okaleczeniu chirurgicznym – na realną pomoc jest już często za późno. Na koniec młody dorosły zaczyna identyfikować się z ruchem „T4T”, czyli „trans dla transa” i ostatecznie odłącza się od reszty społeczeństwa, tylko pogłębiwszy swoje początkowe problemy.

 

Gargamel i Gonciarz

Ostatnio w środowiskach młodziezowych wybuchły dwie afery z dwoma influencerami-feministami, którzy według relacji ich partnerek w życiu prywatnym niespecjalnie kierowali się "ideami", które głosili.

Sprawa Gargamela jest na tyle nowa, że nie znamy prawdopodobnie wszystkich faktów. Możliwe, że nigdy ich nie poznamy. Jego była partnerka oskarżyła go o poniżanie, plucie na nią, przemoc psychiczną i fizyczną, i szantaże. I do tego słynny YouTuber się przyznał. Na chwilę obecną jednak samych zarzutów o grooming nie skomentował – jego partnerka miała 16 lat, kiedy zaczął się ich związek. Nie można więc tu mówić o dziecku i „klasycznym” groomingu. Kobieta jednak obiecała, że nie ujawni najgorszych szczegółów historii, jeżeli twórca kontentu da jej spokój. Kto więc wie, co jeszcze wydarzyło się w życiu YouTubera?

- W odniesieniu do nagrania które pojawiło się dziś wieczorem, mam kilka zdań od siebie:
przepraszam moją byłą dziewczynę i przyznaję się do popełnionych błędów - to co zrobiłem w 2020 jest niewybaczalne i nie ma usprawiedliwienia dla mojego postępowania. Jest mi z tego powodu bardzo wstyd, ale jestem gotowy przyjąć wszelkie konsekwencje tych działań. Wiele z was pewnie słyszało plotki na temat mojego rzekomego trafienia do szpitala psychiatrycznego pod koniec 2021, nie wiem skąd takie informacje, tak naprawdę to poszedłem wtedy na odwyk alkoholowy i zacząłem terapię pod tym kątem, na którą uczęszczam do dziś i która uczy mnie zdrowego reagowania na stres i emocje, z którymi kompletnie sobie wtedy nie radziłem. O mojej trzeźwości często mówię na streamach. Pracuję nad sobą i z roku na rok staram się być lepszym człowiekiem. wiem, że nic nie jest w stanie odwrócić tego co zrobiłem, skupiam się na dalszej pracy nad sobą. I znów - z całego serca przepraszam. Kuba

- napisał na Facebooku

Sprawa Gonciarza – innego feministy – wybuchła dosłownie godzinę temu, kiedy jego była partnerka zamieściła swoje oskarżenia w Internecie. Jest wśród nich oskarżenie o szantaże, manipulację i przemoc psychiczną. Wiadomo, że wszystkie kobiety były bardzo młode, gdy wchodziły w relacje z mężczyzną. Ich wiek nie został jednak jeszcze potwierdzone – na szczegóły i dowody musimy więc poczekać.


 

POLECANE
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan z ostatniej chwili
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan

Grudniowy cyberatak przeciwko polskiej infrastrukturze energetycznej był dziełem rosyjskich hakerów z grupy Sandworm znanych z podobnych ataków w przeszłości – podała zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma ESET. Nie ma informacji, by atak spowodował jakiekolwiek szkody.

Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości z ostatniej chwili
Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości

Korzystając ze swoich konstytucyjnych kompetencji, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego dr hab. Małgorzata Manowska skierowała w dniu 20 stycznia 2026 r. do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą takiego rozumienia przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622 ze zm.), ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.) oraz ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), które zakłada, że akty urzędowe Prezydenta RP dotyczące obsady stanowisk w wymiarze sprawiedliwości wymagają dla swojej ważności podpisu (kontrasygnaty) Prezesa Rady Ministrów.

Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury

„Prezydent powinien zawetować ustawę o KRS” - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński, który swoją opinię w tej sprawie wyraził na platformie X.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju

„O ile zostaną uzyskane warunki i zgodzi się na to rząd i zaasygnuje ten 1 mld dolarów, bo nie ma sensu, żeby Polska wchodziła jako państwo biedne, to powinniśmy być w Radzie Pokoju” - napisał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na platformie X.

Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z ostatniej chwili
Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Sędziów - członków KRS - mają wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW wszyscy sędziowie, a nie - jak obecnie – Sejm.

Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja z ostatniej chwili
Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja

Od dłuższego czasu zastanawiam się, jak lapidarnie opisać Europę Zachodnią, tę z 2. połowy 3. dekady XXI wieku? Czy lepsze będzie wyświechtane andersenowskie powiedzenie: „Król jest nagi”, czy może – bardziej brutalne i nieco dłuższe zdanie – „Kontynent przyłapany ze spodniami opuszczonymi do kostek”?

Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r. z ostatniej chwili
Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r.

Sejm uchwalił w piątek ustawę, która o kolejne 10 lat, czyli do 2036 roku wydłuża czas, w którym wstrzymana będzie sprzedaż ziemi rolnej z państwowego zasobu. Nowe przepisy zwiększają też areał ziemi państwowej, który będzie można sprzedać rolnikowi bez wyrażania na to zgody ministra rolnictwa.

Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych z ostatniej chwili
Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych

Aktualna sytuacja bezpieczeństwa oraz toczące się negocjacje pokojowe dotyczące Ukrainy, będą głównymi tematami rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentami Ukrainy i Litwy - poinformował PAP prezydencki minister Marcin Przydacz. Rozmowy przywódców odbędą się w sobotę i w niedzielę.

Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura? z ostatniej chwili
Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura?

Jak poinformował portal Niezależna.pl, przed Sądem Okręgowym w Tarnowie toczy się proces z udziałem obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i jego byłej żony. Chodzi o pozew o zapłatę. Na dzisiaj zaplanowano kolejną rozprawę. Zdumiewające jest, że w sprawie cywilnej uczestniczy... prokuratura. Prokuratura, która podlega prokuratorowi generalnemu, czyli Waldemarowi Żurkowi.

REKLAMA

Waldemar Krysiak: A tacy byli feministyczni. Upadek lewicowych influencerów?

Najpierw Gargamel, teraz Gonciarz! Dwóch sławnych YouTuberów i „męskich feministów” oskarżanych jest o znęcanie się nad swoimi byłymi partnerkami. Pojawiają się też zarzuty o tzn. grooming. Czym on jest? Dlaczego są jego różne definicje? Czy lewicowi działacze są groomerami?
Mężczyzna z popkornem. Ilustracja poglądowa
Mężczyzna z popkornem. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Ogólna, najpopularniejsza do niedawna definicja groomingu, była taka: grooming to proces manipulacji i budowania zaufania dziecka lub młodocianego przez osobę dorosłą, lub starszego znajomego, z zamiarem wykorzystania seksualnego dziecka. Grooming jest naruszeniem granic nieletniego i jest uważany za przestępstwo w wielu miejscach na świecie.

Osoba dokonująca groomingu może wykorzystywać różne metody, aby zdobyć zaufanie dziecka lub jego opiekunów. Mogą to być komplementy, podarunki, zachowania przyjazne lub pomocne, a także rozmowy przez internet lub inne środki komunikacji. Celem jest zbudowanie relacji i manipulacja, aby dziecko poczuło się komfortowo w obecności osoby dokonującej groomingu, co może prowadzić do sytuacji wykorzystania seksualnego.

Grooming jest nielegalny i jest traktowany jako przestępstwo w wielu krajach. Ochrona dzieci przed groomingiem jest, oczywiście, ważna, dlatego warto rozmawiać z dziećmi o ich bezpieczeństwie online i offline oraz uczyć ich, jak rozpoznawać i reagować na sygnały ostrzegawcze związane z potencjalnym groomingiem. Dodatkowo ważne jest zgłaszanie podejrzeń o grooming odpowiednim organom ścigania, aby chronić dzieci przed wykorzystaniem seksualnym.

Ważne jest też zrozumieć, jak termin przedostał się do świadomości publicznej – największy wpływ na to miały pierwotnie tragiczne wydarzenia z Wielkiej Brytanii.

 

Imigranci molestowali dziewczynki

"Grooming gangs" to określenie używane w Wielkiej Brytanii i innych krajach do opisania grup przestępczych, które dokonują groomingu i wykorzystywania seksualnego dzieci, zwłaszcza młodych dziewcząt. Takie grupy skupiają się na werbowaniu i wykorzystywaniu młodocianych ofiar, często poprzez manipulację i przemoc psychiczną.

Jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych przypadków grooming gangs w Wielkiej Brytanii był przykład zwany "Rotherham Child Exploitation Scandal". To wydarzenie miało miejsce w mieście Rotherham w hrabstwie South Yorkshire i ujawniło szeroki zakres działań grooming gangs w tym niby regionie.

Historia Rotherham Child Exploitation Scandal jest jednocześnie tragiczna i bulwersująca. Przez lata grupy młodych dziewcząt, często pochodzenia azjatyckiego, były ofiarami grooming gangs, skupiających się na wykorzystywaniu seksualnym i handlu ludźmi. Ofiary często były w wieku poniżej 16 lat. 

Najbardziej kontrowersyjnym aspektem tego skandalu było to, że wiele przypadków zostało zgłoszonych organom ścigania i instytucjom społecznym, ale niewiele działań zostało podjętych w celu ochrony ofiar. Istnieje wiele teorii na ten temat, dlaczego instytucje nie podjęły odpowiednich działań w obronie ofiar, w tym obawy przed oskarżeniem o rasizm lub niezrozumieniem problemu grooming gangs. Mówiąc wprost: policja wiedziała, ale się bała. Przez poprawność polityczną. Bo groomerami byli imigranci.

 

Grooming feministek

Grooming ma jednak też inne znaczenie zależne w drugim stopniu od poglądów politycznych. Pierwsze – lewicowe, feministyczne – jest szersze i rozmyte. Drugie – związane z krytyką środowisk transowych, queerowych – jest bardziej niszowe, bardziej... precyzyjne?

Feministki nazywają groomingiem wszelkie kontakty intymne między mężczyzną i kobietą, jeżeli mężczyzna jest o wiele starszy od kobiety i można mu przyznać wyższy od niej status społeczny – mężczyzna jest od kobiety sławniejszy czy bogatszy. Najczęściej – i tak też jest w przypadku znanego lewicowego influencera Gargamela – zarzut pojawia się, jeżeli kobieta przekroczyła wiek zgody (ma 16-17 lat), ale nie ukończyła jeszcze pełnoletniości. Związki z takimi kobietami są, oczywiście, legalne, jednak feministki widzą w nich tylko męską manipulację.

Manipulacja w takim związku może – rzecz jasna! - mieć miejsce. I wiek, i majątek grają na korzyść każdej osoby, która wchodzi w związek z osobą młodszą, mniej zamożną. Łatwo jednak odnieść wrażenie, że feministyczna troska o kobiety w takich związkach wynika z ich wyobrażeń o równości i mglistym niebezpieczeństwie ucisku opartego o płeć. Jeżeli obie strony nie są w relacji identyczne w najważniejszych aspektach, to feministka wyczuwa „przemoc ekonomiczną” i psychiczną z męskiej strony pary. Nie potrzeba też dowodów – (sz)czucie wszak silniej tutaj przemawia, niż mędrca szkiełko i oko!

Feminizm jednak i w takich sytuacjach stronniczy: krytykowani są tacy mężczyźni jak DiCaprio, których często zmieniane partnerki mają średnio dwa lata, choć sam aktor urodził się w 1974. Krytyka jednak nie spada nigdy np. na Madonnę, kobietę prawie 70-letnią: jej związki z „ledwie legalnymi” chłopakami feministki wolą albo przemilczeć, albo celebrować.

 

„OK, groomer”

Inne znaczenie ma grooming w środowiskach konserwatywnych – z tą definicją sam się zgadzam. Grooming oznacza też bowiem manipulowanie dzieckiem tak, by wytworzyć i utwierdzić w nim poczucie zagubienia, szczególnie zaburzenia tożsamości płciowej. Ten rodzaj manipulacji można łatwo nazwać groomingiem, bo łączą go z groomingiem znane i przez krzywdzicieli dzieci stosowane triki.

W przypadku transowego groomingu wybierane są dzieci najsłabsze: takie, które nie rozumieją swojego ciała w okresie dojrzewania i uważające się za „outsiderów”. Wystarczy przejrzeć setki, tysiące wpisów na queerowych grupkach, by przekonać się, jak wiele wchodzących w dojrzewanie dziewczyn słyszy, że są „trans chłopcami”, bo nie lubią sukienek i rozwijającego się biustu, nazywanego przez trans aktywistów „balastem”. Dodatkowo ofiary transowego groomingu oddzielane są od często już połowicznie tylko obecnych w ich życiu rodziców. Wpisy na zamkniętych forach działaczy queer świadczą o tym, że targetują oni nieletnich z rodzin rozbitych albo takich, którzy niedawno znaleźli się w konflikcie z opiekunami. „Nienawidzę mojej matki”, „nie mam już rodziny”, „jeżeli ojciec nie używa twoich zaimków, zerwij z nim kontakt” - czyta się często online w takich grupach.

Poza tym, trans aktywiści wytwarzają w ofiarach poczucie strachu („społeczeństwo jest złe, my jesteśmy dobrzy”) i dają sposób jego niwelowania – trzeba przynależeć do ich grupy. I tak, krok po kroku, dzieci zmieniają najpierw swoją „ekspresję płciową”, potem imiona, potem zdobywają w legalny lub nielegalny sposób hormony i ich blokery, a potem – szczególnie po okaleczeniu chirurgicznym – na realną pomoc jest już często za późno. Na koniec młody dorosły zaczyna identyfikować się z ruchem „T4T”, czyli „trans dla transa” i ostatecznie odłącza się od reszty społeczeństwa, tylko pogłębiwszy swoje początkowe problemy.

 

Gargamel i Gonciarz

Ostatnio w środowiskach młodziezowych wybuchły dwie afery z dwoma influencerami-feministami, którzy według relacji ich partnerek w życiu prywatnym niespecjalnie kierowali się "ideami", które głosili.

Sprawa Gargamela jest na tyle nowa, że nie znamy prawdopodobnie wszystkich faktów. Możliwe, że nigdy ich nie poznamy. Jego była partnerka oskarżyła go o poniżanie, plucie na nią, przemoc psychiczną i fizyczną, i szantaże. I do tego słynny YouTuber się przyznał. Na chwilę obecną jednak samych zarzutów o grooming nie skomentował – jego partnerka miała 16 lat, kiedy zaczął się ich związek. Nie można więc tu mówić o dziecku i „klasycznym” groomingu. Kobieta jednak obiecała, że nie ujawni najgorszych szczegółów historii, jeżeli twórca kontentu da jej spokój. Kto więc wie, co jeszcze wydarzyło się w życiu YouTubera?

- W odniesieniu do nagrania które pojawiło się dziś wieczorem, mam kilka zdań od siebie:
przepraszam moją byłą dziewczynę i przyznaję się do popełnionych błędów - to co zrobiłem w 2020 jest niewybaczalne i nie ma usprawiedliwienia dla mojego postępowania. Jest mi z tego powodu bardzo wstyd, ale jestem gotowy przyjąć wszelkie konsekwencje tych działań. Wiele z was pewnie słyszało plotki na temat mojego rzekomego trafienia do szpitala psychiatrycznego pod koniec 2021, nie wiem skąd takie informacje, tak naprawdę to poszedłem wtedy na odwyk alkoholowy i zacząłem terapię pod tym kątem, na którą uczęszczam do dziś i która uczy mnie zdrowego reagowania na stres i emocje, z którymi kompletnie sobie wtedy nie radziłem. O mojej trzeźwości często mówię na streamach. Pracuję nad sobą i z roku na rok staram się być lepszym człowiekiem. wiem, że nic nie jest w stanie odwrócić tego co zrobiłem, skupiam się na dalszej pracy nad sobą. I znów - z całego serca przepraszam. Kuba

- napisał na Facebooku

Sprawa Gonciarza – innego feministy – wybuchła dosłownie godzinę temu, kiedy jego była partnerka zamieściła swoje oskarżenia w Internecie. Jest wśród nich oskarżenie o szantaże, manipulację i przemoc psychiczną. Wiadomo, że wszystkie kobiety były bardzo młode, gdy wchodziły w relacje z mężczyzną. Ich wiek nie został jednak jeszcze potwierdzone – na szczegóły i dowody musimy więc poczekać.



 

Polecane