Chaos w Iranie. Wygnany szach Reza Pahlawi zwrócił się do irańskich sił bezpieczeństwa
Co musisz wiedzieć:
- Masowe protesty w Iranie eskalują – od 28 grudnia demonstracje objęły kolejne prowincje; według dostępnych danych zginęło co najmniej 35 osób, a ponad 1200 zostało zatrzymanych.
- Cyrus Reza Pahlawi wezwał żołnierzy i funkcjonariuszy, by nie strzelali do protestujących, lecz „chronili naród” i opowiedzieli się po stronie społeczeństwa.
- Opozycyjne źródła twierdzą, że w mieście Abdanan rządowe siły bezpieczeństwa zostały zmuszone do kapitulacji, a władze utraciły faktyczną kontrolę nad miastem.
- Ali Chamenei zapowiedział bezwzględne tłumienie protestów; iskrą buntu jest rekordowa inflacja, załamanie riala i drastyczny wzrost cen żywności.
Wielkie protesty w Iranie
Od 28 grudnia w Iranie narastają masowe protesty przeciwko władzom. Demonstracje obejmują kolejne prowincje i miasta, a władze kierują do ich tłumienia coraz więcej uzbrojonych funkcjonariuszy.
Według dostępnych danych zginęło co najmniej 35 osób, a ponad 1200 zostało zatrzymanych.
W mieście Abdanan tysiące ludzi wyszło na ulice, a opozycyjne źródła twierdzą, że siły bezpieczeństwa zostały zmuszone do kapitulacji i miasto nie jest już pod kontrolą Republiki Islamskiej.
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- ZUS wydał pilny komunikat
- Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa – fakty i mity
- Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE–Mercosur
- Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa
Odezwa szacha Reza Pahlawiego
W związku z powyższym wygnany szach Reza Pahlawi opublikował w mediach społecznościowych nagranie z odezwą do irańskich sił zbrojnych i służb bezpieczeństwa.
Włożyliście mundur wojskowy, aby bronić narodu irańskiego, i stoicie przed jasnym, historycznym wyborem. W czasach, gdy dzielny i zjednoczony naród irański buduje i pisze historię, moje pytanie do was brzmi: po której stronie historii staniecie – u boku przestępców czy u boku ludu?
– pyta Pahlawi. Dodaje, że „kwestią drugorzędną nie jest to, czy Republika Islamska upadnie, ale kiedy to się stanie”.
Ten moment jest bliższy niż kiedykolwiek. W tych decydujących momentach oczekuję, że powrócicie do ojczyzny i użyjecie swojej broni nie po to, by strzelać do ludzi, ale by ich chronić. Czyniąc to, nie tylko wypełnicie swój narodowy obowiązek; będziecie także chronić swoją przyszłość i przyszłość swoich rodzin
– wskazuje szach.
„To wasza ostatnia szansa”
W dalszej części odezwy Pahlawi dodaje, że pół roku temu stworzono dla irańskich służb Narodową Platformę Współpracy jako bezpieczny kanał deklarowania lojalności wobec narodu.
Zarejestrowały się na niej tysiące z was. Wraz z odnowieniem się powstania narodowego w Iranie i dużą liczbą nowych wniosków platforma ta została zaktualizowana (…). Obecnie jedynym bezpiecznym sposobem rejestracji jest zeskanowanie kodu QR podczas transmisji na żywo w telewizji Iran International. To Wasza ostatnia szansa, aby dołączyć do narodu i odwrócić swój los od tonącego okrętu Republiki Islamskiej
– powiedział Reza Pahlawi. Na zakończenie podkreślił, że ciemiężyciele narodu i ci, którzy strzelają do ludzi, mogą być pewni, że zostaną zidentyfikowani i ukarani.
Ci, którzy stoją po stronie narodu irańskiego, będą uhonorowani i uhonorowani w całym kraju. Niech żyje Iran
– podsumował szach.
Przyczyny protestów
Iran boryka się z jednym z najwyższych wskaźników inflacji na świecie, zwłaszcza jeśli chodzi o gwałtowny wzrost cen podstawowych produktów żywnościowych. Rząd twierdzi, że wdraża plany mające na celu opanowanie sytuacji gospodarczej, ale nie widać efektów tych działań.
We wtorek na otwartym rynku w Teheranie kurs waluty krajowej, riala, wynosił ponad 1,47 miliona za dolara amerykańskiego, co stanowiło kolejny nowy rekordowo niski poziom.
Cena oleju spożywczego odnotowała w tym tygodniu zdecydowanie najszybszy wzrost, wzrastając ponad trzykrotnie i stając się jeszcze bardziej niedostępna dla irańskiej klasy średniej, której siła nabywcza maleje od 2018 roku. Wówczas Stany Zjednoczone jednostronnie wycofały się z porozumienia nuklearnego z 2015 roku i ponownie nałożyły surowe sankcje na Iran.
Władze Iranu zapowiadają reakcję
Najwyższy Przywódca Iranu Ali Chamenei w swojej pierwszej reakcji na protesty oświadczył, że uczestników zamieszek należy „postawić na swoim miejscu”. Jeszcze ostrzej wypowiedział się szef wymiaru sprawiedliwości.
Tym razem nie okażemy litości uczestnikom zamieszek
– powiedział Gholamhossein Mohseni-Ejei.




