Płk. Mazguła "przeprasza" i pisze, że... nie uczestniczył w stanie wojennym

- Szanowni państwo, a sam stan wojenny… Czy oprócz tego, że byli ludzie internowani, to przecież byli internowani w sposób… No nie powiem, oczywiście były tam jakieś bijatyki, były jakieś ścieżki zdrowia, ale generalnie rzecz biorąc, najczęściej jednak dochowano jakiejś kultury w tym całym zdarzeniu - mówił Płk. Mazguła, aktywny działacz Komitetu Obrony Demokracji podczas demonstracji w obronie ubeckich emerytur. Płk. Mazguła podpisał groteskową odezwę wysoko postawionych "obrońców demokracji" nawołującą do buntu przeciwko legalnej władzy między innymi policjantów i wojskowych. A teraz "przeprasza".
 Płk. Mazguła "przeprasza" i pisze, że... nie uczestniczył w stanie wojennym
/ screen YouTube

Jeśli zostałem źle zrozumiany, albo po prostu, źle wypowiedziałem swoje myśli i w związku z tym, choćby jeden Polak poczuł się obrażony, to bardzo serdecznie Przepraszam!


- przeprasza traz na swoim profilu FB. A najwyraźniej po to żeby groteskę sytuacji jeszcze pogłębić dodaje:

Nie brałem udziału w stanie wojennym, bo jako młody oficer dowodziłem odwodem dowódcy 2WDZ, który nigdy nie wyszedł z koszar.


 

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe