loading
Proszę czekać...
Józef Bandzo ps. "Jastrząb": Zawsze przed snem i jedzeniem odmawialiśmy modlitwę
Opublikowano dnia 17.10.2016 10:47
Nie każdy mógł dołączyć do partyzantki. To musiał być człowiek sprawdzony, wypróbowany.(...) Jak przyszła wiadomość, że idziemy, mama naszykowała mi plecak i tak poszedłem - mówił w wywiadzie dla "Głosu Bohatera" zmarły Józef Bandzo ps. „Jastrząb” – partyzant 3 Brygady AK „Szczerbca” na Wileńszczyźnie, 5 Brygady AK „Łupaszki” na Podlasiu, Białostocczyźnie i Pomorzu, 3 Brygady NZW „Burego” na Białostocczyźnie.

Youtube.com

- Wycofywaliśmy się aż pod Nowogródek. Jechaliśmy saniami około 50 kilometrów. Mieliśmy tylko kombinezony, a był przecież mróz. Drzewa tylko trzaskały. Dojechaliśmy wykończeni, a ja dostałem rozkaz: Jastrząb na wartę. No zasuwałem na tą wartę. Człowiek już prawie nic nie myślał, stał jak automat. Czasami tak było, że spało się dwie godziny, a później dwie godziny na warcie. I tak w kółko. Przestałem stać na warcie, jak zostałem drużynowym. (...) Czasami wracaliśmy przemoczeni do suchej nitki na kwaterę i mieliśmy tylko snopek słomy, żeby się na nim położyć. Ja nigdy tam w łóżku nie spałem. (...) Zawsze przed snem odmawialiśmy modlitwę i śpiewaliśmy "O Panie, któryś jest na niebie". Bez modlitwy nie położyliśmy się i bez modlitwy też nie jediśmy.


Józef Bandzo urodził się 21 października 1923 roku w Wilnie. Był harcerzem 11 Wileńskiej Drużyny Harcerzy. Ukończył Gimnazjum Elektromechaniczne w Wilnie. W lipcu 1942 r. został zaprzysiężony do Armii Krajowej. W październiku 1943 roku został żołnierzem 3 Brygady dowodzonej przez kpt. Gracjana Fróga „Szczerbca”. Później został awansowany do stopnia kaprala i objął stanowisko dowódcy drużyny w 1 kompanii dowodzonej przez por. Romualda Rajsa ps. „Bury”. W ramach „kompanii szturmowej” wziął udział we wszystkich ważniejszych akcjach i bitwach tej Brygady na Wileńszczyźnie. W czasie jednej z największych bitew partyzanckich stoczonych na ziemiach polskich (wzięło w niej udział blisko 1500 żołnierzy z obu stron), 14 maja 1944 roku pod Murowaną Oszmianką z litewskimi siłami niemieckich kolaborantów, został ciężko ranny.

„Jastrząb” kontynuował konspirację, ale w listopadzie 1944 r. został aresztowany przez NKWD. Uciekł i osiedlił się na Lubelszczyźnie. gdzie dotarły do niego informacje o prowadzonych na Podlasiu walkach oddziałów 5 Wileńskiej Brygady AK majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Został ponownie  dowódcą drużyny w 2 szwadronie, także tutaj dowodzonym przez „Burego”. Gdy we wrześniu 1945 r. 5 Wileńska Brygada została rozwiązana, nie chcąc zaprzestać walki o niepodległość, wraz z niemal całym szwadronem „Burego” przeszedł do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, kontynuującego walkę zbrojną. W ramach NZW walczył do końca 1945 roku. Na początku 1946 roku ponownie wrócił pod rozkazy majora „Łupaszki”. Zameldował się w lutym tego roku w Jodłówce pow. Sztum, tymczasowej siedzibie mjra „Łupaszki”. Został wtedy mianowany dowódcą patrolu dywersyjnego. Przeprowadził w różnych miejscach Polski brawurowe akcje.

Był jednym z najdzielniejszych i najbardziej odważnych żołnierzy 5 Brygady. Po powrocie z kolejnego rajdu w głąb Polski, w maju 1946 roku dołączył do majora „Łupaszki” i znalazł się w jego osobistym poczcie. Posiadając doskonałe wyczucie terenu, świetnie posługując się mapą i kompasem, stał się jednym z najbardziej zaufanych żołnierzy Majora. To jemu dowódca 5 Brygady powierzał swoje bezpieczeństwo w trakcie przemarszów przez Bory Tucholskie, Warmię i Mazury.

Przy boku majora Łupaszki był do sierpnia 1946 roku, kiedy to na własną prośbę został urlopowany. Zamierzał rozpocząć „cywilne” życie, kontynuując naukę i podejmując pracę. W lutym 1947 roku ujawnił się w czasie ogłoszonej przez ówczesny rząd amnestii. To nie zapewniło mu jednak bezpieczeństwa. Był przez wiele lat inwigilowany i prześladowany. Skazany w latach 60-tych na dożywocie, wiele lat spędził w więzieniu, płacąc za wierność niepodległej Polski. Napisał swoje wspomnienia "Tak było".

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Papieski szacunek dla ofiary pedofilii
Franciszek jest znany z niekonwencjonalnych wypowiedzi i zdumiewających zachowań. Czy ten jego niebywały gest wpłynie na uczestników rozpoczynającego się synodu?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nie tylko skandal – także błąd
Israel Katz zachował się nie tylko niemoralnie, ale też nieracjonalnie. Dziś, gdy wiele krajów Europy Zachodniej uznało lub zamierza uznać status państwowy Autonomii Palestyńskiej, w interesie Państwa Izrael, otoczonego morzem krajów arabskich, jest pozyskiwanie sojuszników. Izrael eksportuje do Polski uzbrojenie i wiele innych towarów i powinien pamiętać, że stawianie na szali dobrych relacji gospodarczych z nami nie jest dla niego opłacalne.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wiadomo było, że Niemcy nie zostawią ECS "na pastwę polskiego reżimu"
Wiadomo było, że Niemcy, w szczególności niemieckie media, nie zostawią tego tzw. Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku na pastwę polskiego reżymu. Co prawda sądziłem, że ich kuratela nad tą placówką będzie się przejawiać jakoś bardziej aktywnie w ich mediach, ale widocznie tyle się ostatnio dzieje, że nie bardzo było miejsce i czas. Jednak widać nie zapomnieli o swoich podopiecznych i powoli odrabiają zaniedbania. Tak sądzę, gdyż zwykle pierwsza tego rodzaju jaskółka pojawia się w tej właśnie państwowej szczekaczce, a potem leci to już prawem serii we wszystkich innych mediach. W każdym razie wszystko to przewidywalne jest do bólu.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.