„Chiny wysłały Zachodowi wiadomość, że kontrolują jego gospodarkę i dobrobyt”

– Ogłoszone przez Chiny kontrole eksportu metali ziem rzadkich to wiadomość, którą Pekin wysyła USA i światu: kontrolujemy wasze gospodarki, możemy zniszczyć wasz dobrobyt – powiedział PAP Dean W. Ball, ekspert think tanku Foundation for American Innovation zajmującego się sprawami polityki i technologii.
Przywódca Chin Xi Jinping
Przywódca Chin Xi Jinping / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Vice-Presidência da República

Co musisz wiedzieć:

  • Chiny wprowadziły restrykcje eksportowe na metale ziem rzadkich, co – zdaniem eksperta Deana W. Balla – jest sygnałem dla Zachodu, że Pekin „kontroluje jego gospodarki i może zniszczyć dobrobyt, kiedy zechce”.
  • Decyzja Pekinu zaostrza wojnę handlową z USA, a Donald Trump zapowiedział reakcję – nowe cła, ograniczenia eksportowe i odwołanie spotkania z Xi Jinpingiem.
  • Zdaniem eksperta, celem Chin jest uzyskanie ustępstw od Waszyngtonu w sprawach Tajwanu, chipów i ceł, jednak krok ten może się obrócić przeciwko nim, przyspieszając uniezależnianie się świata od chińskich surowców.
  • Eksperci ostrzegają, że krótkoterminowo decyzja może wstrząsnąć rynkiem półprzewodników, ale w ciągu 2–3 lat Zachód może zbudować alternatywne źródła dostaw.

 

Bezprecedensowa decyzja Chin

W czwartek, kiedy świat żył wieściami o ogłoszeniu rozejmu w Strefie Gazy, Ministerstwo Handlu Chin ogłosiło bezprecedensowy krok – wprowadzenie szerokich restrykcji w eksporcie metali ziem rzadkich, w tym również transferze technologii służących do wydobycia, wytapiania i przetwarzania metali ziem rzadkich. Zapowiedziano, że wnioski o eksport do zagranicznych użytkowników wojskowych w ogóle nie będą zatwierdzane.

 

Ekspert komentuje

Według Balla krok Pekinu ma potencjalnie ogromne znaczenie ze względu na dominację i monopolistyczną pozycję Chin w całym łańcuchu dostaw materiałów, na których opierają się nowoczesne technologie i gospodarka. Jak ocenił ekspert w rozmowie z PAP, choć działanie to w dużej mierze jest nastawione na uzyskanie ustępstw od USA w trwających rozmowach handlowych, dotyczy to również całego świata.

– To jest przesłanie skierowane do całego świata. Brzmi ono: kontrolujemy wasze gospodarki i możemy zniszczyć wasz dobrobyt, kiedykolwiek będziemy chcieli – powiedział Ball. – To przesłanie zszokuje ludzi, ale może się nie zakończyć dla Pekinu dobrze – dodał.

Według Balla jest to zaostrzenie wojny handlowej między mocarstwami, które po odwilży wchodzi w eskalację na pełną skalę. Ekspert ocenił jednak, że wiele zależy od stopnia i sposobu, w jaki Pekin będzie wdrażał wprowadzone restrykcje. Zastrzegł, że nie spodziewa się na razie pełnego odcięcia dostaw, w tym również do produktów podwójnego zastosowania lub wojskowych. Taki ruch mógłby radykalnie wywindować ceny półprzewodników, chipów i co za tym idzie, wielu podstawowych produktów używanych w codziennym życiu.

 

Cele Pekinu

Rozmówca PAP ocenił jednak, że głównym celem Pekinu jest uzyskanie maksymalnych ustępstw ze strony Waszyngtonu w ramach rozmów handlowych przed planowanym spotkaniem przywódców w Korei Południowej. Jak dotąd Chiny używały niektórych krytycznie ważnych materiałów – w tym magnesów ziem rzadkich – jako karty przetargowej, uzyskując ustępstwa USA w sprawie kontroli eksportu niektórych wrażliwych technologii, w tym chipów komputerowych. Według źródeł dziennika „Wall Street Journal” Pekin zdecydował się na dalszy krok, bo dotychczas granie tą kartą przynosiło mu korzyści i nie wywołało silnej reakcji administracji Trumpa.

– Mówi się, że Chińczycy chcą, aby USA zmieniły politykę wobec Tajwanu, praktycznie zniosły wszystkie kontrole eksportu związane z procesorami i mocami obliczeniowymi i wyeliminowały cła – powiedział Ball.

Stwierdził jednak, że ponieważ ruch Pekinu skierowany jest nie tylko przeciwko USA, to jest potencjalnie ryzykowny dla Chin, bo może zintensyfikować starania reszty świata, by uniezależnić się od tego kraju. Do tego może być bardzo dotkliwy dla chińskiej gospodarki w krótszym terminie.

 

Zachód od lat lekceważy zagrożenie

Zdaniem Balla jak dotąd problem dominacji Chin w obszarze minerałów krytycznych nie był brany na Zachodzie wystarczająco poważnie, choć znany był od lat. Według niego konieczne jest przyspieszenie wydobycia złóż rzadkich pierwiastków i ich obróbki.

– Jeśli Chiny wykorzystają wszystkie swoje możliwości, przewiduję, że problem ten zostanie w dużej mierze rozwiązany przez resztę świata w ciągu 2-3 lat. Dłużej, jeśli wykorzystają swoje karty przetargowe mniej intensywnie. Ale w najbliższej przyszłości mają bardzo silną pozycję, tak jak my mieliśmy (i mamy) w przypadku wielu naszych kontroli eksportu – powiedział analityk, odnosząc się m.in. do restrykcji eksportowych zaawansowanych chipów i maszyn do ich tworzenia. Jak zauważył, zacieśnienie tych właśnie restrykcji może być dobrym krokiem odwetowym w reakcji na działania Pekinu.

 

Ostra reakcja Donalda Trumpa

Szok i oburzenie decyzją Chin wyraził w piątek Donald Trump, choć jednocześnie stwierdził, że przeczuwał, iż Chiny mogą wziąć światową gospodarkę za zakładnika. Prezydent USA zagroził nałożeniem nowych ceł, wykorzystaniem amerykańskiego monopolu na inne surowce oraz odwołaniem planowanego na koniec października lub początek listopada spotkania z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem.


 

POLECANE
Dywersja na kolei. Jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu z ostatniej chwili
Dywersja na kolei. Jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu

Jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu Jewhenija Iwanowa i Ołeksandra Kononowa. To bezpośredni sprawcy dywersji na torach kolejowych w Polsce – poinformowała w niedzielę stacja RMF FM.

Polska kupi od USA 250 bojowych wozów piechoty Stryker za 1 dolara? pilne
Polska kupi od USA 250 bojowych wozów piechoty Stryker za 1 dolara?

Polska armia wciąż odczuwa braki po przekazaniu sprzętu Ukrainie, dlatego oferta USA dotycząca 250 pojazdów Stryker za symbolicznego dolara może stać się kluczowa. MON czeka na wyniki oceny technicznej, a cała decyzja zależy od realnego stanu maszyn.

Nowa narodowa strategia bezpieczeństwa USA. Łukasz Jasina: nie popadałbym w nadmierny entuzjazm tylko u nas
Nowa narodowa strategia bezpieczeństwa USA. Łukasz Jasina: nie popadałbym w nadmierny entuzjazm
Helsińska Fundacja ostro o reformie Żurka: Paraliż wymiaru sprawiedliwości z ostatniej chwili
Helsińska Fundacja ostro o reformie Żurka: "Paraliż wymiaru sprawiedliwości"

HFPC podkreśla, że projekt ustawy forsowanej przez Waldemara Żurka nie daje sędziom realnej drogi odwoławczej, a możliwość jedynie sprawdzenia przypisania do grupy to – jak mówi Maciej Nowicki cytowany przez "Gazetę Prawną" – „to pozór ochrony sądowej”.

Incydent na lotnisku w Heathrow w Londynie z ostatniej chwili
Incydent na lotnisku w Heathrow w Londynie

Na londyńskim lotnisku Heathrow doszło do poważnego incydentu. Na miejscu widoczna jest uzbrojona policja. Według ustaleń stacji Sky News rannych zostało kilka osób, ale ich obrażenia nie są poważne.

Przewróciła się łódź z migrantami. Co najmniej 18 osób nie żyje Wiadomości
Przewróciła się łódź z migrantami. Co najmniej 18 osób nie żyje

Turecki statek handlowy jako pierwszy zauważył łódź, która przewróciła się na pełnym morzu niedaleko Krety, a zaalarmowane służby greckie potwierdziły śmierć 18 migrantów.

Obowiązkowa służba wojskowa w Polsce. Co sądzą Polacy? z ostatniej chwili
Obowiązkowa służba wojskowa w Polsce. Co sądzą Polacy?

Ponad połowa Polaków uważa, że w związku z obecną sytuacją międzynarodową Polska powinna przywrócić obowiązkową zasadniczą służbę wojskową – wynika z sondażu United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Ruszają zgłoszenia do XVII edycji konkursu "Świętokrzyski Racjonalizator". Rekordowa pula 90 tys. zł i dwie nowe kategorie czekają na naukowców, studentów i firmy z regionu – informuje Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.

Pod Nowym Targiem kobieta urodziła na stacji benzynowej Wiadomości
Pod Nowym Targiem kobieta urodziła na stacji benzynowej

Na stacji benzynowej w Harklowej przypadkowo znalazła się położna z nowotarskiego szpitala, która jako pierwsza udzieliła rodzącej fachowej pomocy, zanim na miejsce dotarły służby ratunkowe.

Rośnie napięcie na Pacyfiku. Chińskie myśliwce celują w japońskie samoloty pilne
Rośnie napięcie na Pacyfiku. Chińskie myśliwce celują w japońskie samoloty

Japońskie F-15 poderwano w odpowiedzi na operacje lotnicze z chińskiego lotniskowca Liaoning, gdy jego myśliwce dwukrotnie skierowały radar naprowadzania na japońskie maszyny. Tokio uznało to za groźną prowokację, a Pekin – za rzekome „oczernianie”.

REKLAMA

„Chiny wysłały Zachodowi wiadomość, że kontrolują jego gospodarkę i dobrobyt”

– Ogłoszone przez Chiny kontrole eksportu metali ziem rzadkich to wiadomość, którą Pekin wysyła USA i światu: kontrolujemy wasze gospodarki, możemy zniszczyć wasz dobrobyt – powiedział PAP Dean W. Ball, ekspert think tanku Foundation for American Innovation zajmującego się sprawami polityki i technologii.
Przywódca Chin Xi Jinping
Przywódca Chin Xi Jinping / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Vice-Presidência da República

Co musisz wiedzieć:

  • Chiny wprowadziły restrykcje eksportowe na metale ziem rzadkich, co – zdaniem eksperta Deana W. Balla – jest sygnałem dla Zachodu, że Pekin „kontroluje jego gospodarki i może zniszczyć dobrobyt, kiedy zechce”.
  • Decyzja Pekinu zaostrza wojnę handlową z USA, a Donald Trump zapowiedział reakcję – nowe cła, ograniczenia eksportowe i odwołanie spotkania z Xi Jinpingiem.
  • Zdaniem eksperta, celem Chin jest uzyskanie ustępstw od Waszyngtonu w sprawach Tajwanu, chipów i ceł, jednak krok ten może się obrócić przeciwko nim, przyspieszając uniezależnianie się świata od chińskich surowców.
  • Eksperci ostrzegają, że krótkoterminowo decyzja może wstrząsnąć rynkiem półprzewodników, ale w ciągu 2–3 lat Zachód może zbudować alternatywne źródła dostaw.

 

Bezprecedensowa decyzja Chin

W czwartek, kiedy świat żył wieściami o ogłoszeniu rozejmu w Strefie Gazy, Ministerstwo Handlu Chin ogłosiło bezprecedensowy krok – wprowadzenie szerokich restrykcji w eksporcie metali ziem rzadkich, w tym również transferze technologii służących do wydobycia, wytapiania i przetwarzania metali ziem rzadkich. Zapowiedziano, że wnioski o eksport do zagranicznych użytkowników wojskowych w ogóle nie będą zatwierdzane.

 

Ekspert komentuje

Według Balla krok Pekinu ma potencjalnie ogromne znaczenie ze względu na dominację i monopolistyczną pozycję Chin w całym łańcuchu dostaw materiałów, na których opierają się nowoczesne technologie i gospodarka. Jak ocenił ekspert w rozmowie z PAP, choć działanie to w dużej mierze jest nastawione na uzyskanie ustępstw od USA w trwających rozmowach handlowych, dotyczy to również całego świata.

– To jest przesłanie skierowane do całego świata. Brzmi ono: kontrolujemy wasze gospodarki i możemy zniszczyć wasz dobrobyt, kiedykolwiek będziemy chcieli – powiedział Ball. – To przesłanie zszokuje ludzi, ale może się nie zakończyć dla Pekinu dobrze – dodał.

Według Balla jest to zaostrzenie wojny handlowej między mocarstwami, które po odwilży wchodzi w eskalację na pełną skalę. Ekspert ocenił jednak, że wiele zależy od stopnia i sposobu, w jaki Pekin będzie wdrażał wprowadzone restrykcje. Zastrzegł, że nie spodziewa się na razie pełnego odcięcia dostaw, w tym również do produktów podwójnego zastosowania lub wojskowych. Taki ruch mógłby radykalnie wywindować ceny półprzewodników, chipów i co za tym idzie, wielu podstawowych produktów używanych w codziennym życiu.

 

Cele Pekinu

Rozmówca PAP ocenił jednak, że głównym celem Pekinu jest uzyskanie maksymalnych ustępstw ze strony Waszyngtonu w ramach rozmów handlowych przed planowanym spotkaniem przywódców w Korei Południowej. Jak dotąd Chiny używały niektórych krytycznie ważnych materiałów – w tym magnesów ziem rzadkich – jako karty przetargowej, uzyskując ustępstwa USA w sprawie kontroli eksportu niektórych wrażliwych technologii, w tym chipów komputerowych. Według źródeł dziennika „Wall Street Journal” Pekin zdecydował się na dalszy krok, bo dotychczas granie tą kartą przynosiło mu korzyści i nie wywołało silnej reakcji administracji Trumpa.

– Mówi się, że Chińczycy chcą, aby USA zmieniły politykę wobec Tajwanu, praktycznie zniosły wszystkie kontrole eksportu związane z procesorami i mocami obliczeniowymi i wyeliminowały cła – powiedział Ball.

Stwierdził jednak, że ponieważ ruch Pekinu skierowany jest nie tylko przeciwko USA, to jest potencjalnie ryzykowny dla Chin, bo może zintensyfikować starania reszty świata, by uniezależnić się od tego kraju. Do tego może być bardzo dotkliwy dla chińskiej gospodarki w krótszym terminie.

 

Zachód od lat lekceważy zagrożenie

Zdaniem Balla jak dotąd problem dominacji Chin w obszarze minerałów krytycznych nie był brany na Zachodzie wystarczająco poważnie, choć znany był od lat. Według niego konieczne jest przyspieszenie wydobycia złóż rzadkich pierwiastków i ich obróbki.

– Jeśli Chiny wykorzystają wszystkie swoje możliwości, przewiduję, że problem ten zostanie w dużej mierze rozwiązany przez resztę świata w ciągu 2-3 lat. Dłużej, jeśli wykorzystają swoje karty przetargowe mniej intensywnie. Ale w najbliższej przyszłości mają bardzo silną pozycję, tak jak my mieliśmy (i mamy) w przypadku wielu naszych kontroli eksportu – powiedział analityk, odnosząc się m.in. do restrykcji eksportowych zaawansowanych chipów i maszyn do ich tworzenia. Jak zauważył, zacieśnienie tych właśnie restrykcji może być dobrym krokiem odwetowym w reakcji na działania Pekinu.

 

Ostra reakcja Donalda Trumpa

Szok i oburzenie decyzją Chin wyraził w piątek Donald Trump, choć jednocześnie stwierdził, że przeczuwał, iż Chiny mogą wziąć światową gospodarkę za zakładnika. Prezydent USA zagroził nałożeniem nowych ceł, wykorzystaniem amerykańskiego monopolu na inne surowce oraz odwołaniem planowanego na koniec października lub początek listopada spotkania z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem.



 

Polecane