Parlament Europejski będzie głosować w obronie kotleta sojowego

Czy prawdziwy schabowy może być pomylony z kotletem sojowym? Europosłowie będą nad tym debatować i głosować w tej sprawie z powagą godną tematu bezpieczeństwa energetycznego. W środę Parlament Europejski zagłosuje nad propozycją zakazu używania „mięsnych” nazw dla produktów roślinnych.
Europosłowie będą głosować ws.
Europosłowie będą głosować ws. "kotleta sojowego" (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/leonardovieira260998

Co musisz wiedzieć?

  • Europarlament zagłosuje nad zakazem używania nazw takich jak „burger”, „kotlet” czy „stek” w odniesieniu do produktów roślinnych.
  • Zwolennicy twierdzą, że chodzi o ochronę konsumentów i rolników.
  • Przeciwnicy uważają, że to lobbing przemysłu mięsnego i „walka z wyimaginowanym problemem”.
  • Organizacje konsumenckie proponują jasne oznakowanie zamiast zakazu.
  • Produkcja roślinnych zamienników mięsa wciąż dynamicznie rośnie w całej UE.

 

Bitwa o burgera z tofu

Organizacje konsumenckie grzmią, że pomysł to efekt skutecznego lobbingu przemysłu mięsnego. O sprawie napisał m.in. portal dw.com. Dyrektor generalny Foodwatch, Chris Methmann, przekonuje, że nikt nie myli „kiełbasek z tofu” z „kiełbaskami wołowymi” – bo producenci jasno oznaczają swoje produkty jako wegańskie lub wegetariańskie.

Podobnego zdania jest Stephanie Wetzel z niemieckiego Federalnego Stowarzyszenia Konsumentów. Jej zdaniem określenia typu „wegański sznycel seitanowy” pomagają klientom zrozumieć, czego mogą się spodziewać – zamiast wprowadzać ich w błąd.

 

Zakaz czy zdrowy rozsądek?

Ekspertka BEUC Irina Popescu przywołuje wyniki badań: większość konsumentów nie czuje się zdezorientowana nazwami roślinnych „kotletów” czy „burgerów”. Jej zdaniem kluczowe jest jedynie czytelne oznakowanie produktów, a nie zakaz używania nazw.

 

Argumenty zwolenników zakazu

Z kolei zwolennicy projektu, tacy jak francuska europoseł Céline Imart, twierdzą, że chodzi o ochronę konsumentów i rolników. Ich zdaniem istnieje „rzeczywiste ryzyko pomyłki”, a produkty roślinne próbują „podszywać się” pod mięso, korzystając z reputacji, którą przez pokolenia budowali hodowcy.

 

Tło gospodarcze: rośnie rynek alternatyw

Mimo sporu politycznego rynek roślinnych zamienników mięsa wciąż się rozwija. W 2024 roku w Niemczech wyprodukowano 126,5 tys. ton takich produktów – o 4 proc. więcej niż rok wcześniej i ponad dwukrotnie więcej niż pięć lat temu.


 

POLECANE
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur

Francuska minister rolnictwa Annie Genevard podjęła decyzję o zawieszeniu wjazdu na terytorium Francji produktów spożywczych zawierających pozostałości kilku substancji zakazanych w Europie.

Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników z ostatniej chwili
Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką.

REKLAMA

Parlament Europejski będzie głosować w obronie kotleta sojowego

Czy prawdziwy schabowy może być pomylony z kotletem sojowym? Europosłowie będą nad tym debatować i głosować w tej sprawie z powagą godną tematu bezpieczeństwa energetycznego. W środę Parlament Europejski zagłosuje nad propozycją zakazu używania „mięsnych” nazw dla produktów roślinnych.
Europosłowie będą głosować ws.
Europosłowie będą głosować ws. "kotleta sojowego" (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/leonardovieira260998

Co musisz wiedzieć?

  • Europarlament zagłosuje nad zakazem używania nazw takich jak „burger”, „kotlet” czy „stek” w odniesieniu do produktów roślinnych.
  • Zwolennicy twierdzą, że chodzi o ochronę konsumentów i rolników.
  • Przeciwnicy uważają, że to lobbing przemysłu mięsnego i „walka z wyimaginowanym problemem”.
  • Organizacje konsumenckie proponują jasne oznakowanie zamiast zakazu.
  • Produkcja roślinnych zamienników mięsa wciąż dynamicznie rośnie w całej UE.

 

Bitwa o burgera z tofu

Organizacje konsumenckie grzmią, że pomysł to efekt skutecznego lobbingu przemysłu mięsnego. O sprawie napisał m.in. portal dw.com. Dyrektor generalny Foodwatch, Chris Methmann, przekonuje, że nikt nie myli „kiełbasek z tofu” z „kiełbaskami wołowymi” – bo producenci jasno oznaczają swoje produkty jako wegańskie lub wegetariańskie.

Podobnego zdania jest Stephanie Wetzel z niemieckiego Federalnego Stowarzyszenia Konsumentów. Jej zdaniem określenia typu „wegański sznycel seitanowy” pomagają klientom zrozumieć, czego mogą się spodziewać – zamiast wprowadzać ich w błąd.

 

Zakaz czy zdrowy rozsądek?

Ekspertka BEUC Irina Popescu przywołuje wyniki badań: większość konsumentów nie czuje się zdezorientowana nazwami roślinnych „kotletów” czy „burgerów”. Jej zdaniem kluczowe jest jedynie czytelne oznakowanie produktów, a nie zakaz używania nazw.

 

Argumenty zwolenników zakazu

Z kolei zwolennicy projektu, tacy jak francuska europoseł Céline Imart, twierdzą, że chodzi o ochronę konsumentów i rolników. Ich zdaniem istnieje „rzeczywiste ryzyko pomyłki”, a produkty roślinne próbują „podszywać się” pod mięso, korzystając z reputacji, którą przez pokolenia budowali hodowcy.

 

Tło gospodarcze: rośnie rynek alternatyw

Mimo sporu politycznego rynek roślinnych zamienników mięsa wciąż się rozwija. W 2024 roku w Niemczech wyprodukowano 126,5 tys. ton takich produktów – o 4 proc. więcej niż rok wcześniej i ponad dwukrotnie więcej niż pięć lat temu.



 

Polecane